TO BAJKA O SNACH DZIENNYCH I NOCNYCH


Drodzy Rodzice,
czy wiecie że istnieją sny, które śnią się nie tylko w nocy, ale też w dzień?

Chcę Wam przedstawić dziewięcioletnią dziewczynkę, Tolę. Tola nie miała snów. Tak, tak!
” (…) To się okazało pewnego październikowego dnia, który rozpoczął jej niezwykłą misję. Tego dnia Pani w szkole zadała pracę domową: Opiszcie nocny sen. Tylko tyle: „Opiszcie nocny sen”. Tola nie bardzo wiedziała, jak ma podejść do tematu, ale nie odważyła się spytać na forum, bo to była nowa szkoła i nie chciała, żeby ktoś pomyślał, że nie rozumie (…)”

Na szczęście na ratunek Toli przyszła Babcia, starsza ekscentryczna pani, która wtajemniczyła Tolę w świat snów i śnienia. Niby przez przypadek, jeżeli ktoś wierzy w przypadki, ale to właśnie ta praca domowa ze szkoły, sprawiła że przed dziewczynką otworzył się zupełnie nowy świat percepcji i przyjaźni, ale o tym więcej w bajce:)

Zapraszam Was do poznania Toli. Opowiem Wam historię o poznawaniu snów i różnego sposobu patrzenia na sny. Prostym dziecięcym językiem – tak żeby te trudne rzeczy ze świata psychologii już wcale nie były takie skomplikowane, a Wasze dzieci nabrały ochoty na badanie i łapanie snów. Wierzę, że to świat niezwykle bogaty, kreatywny i inspirujący.

Bajka „Łapacze Snów” jest również kolorowanką. Znajdziecie w niej urocze ilustracje znanej autorki Zebrulika, Uli Giewoń. Zdradzę Wam już teraz, że Zebrulik ukrył się na niektórych rysunkach.

Jest to pierwsze wydanie o limitowanym świątecznym nakładzie 150 sztuk. Kolejne ukaże się na wiosnę z nowymi obrazkami. Zapraszam Was do przygody poznawania i łapania snów – Weronika Burban

KUP KSIĄŻKĘ